Witam wszystkich serdecznie,
na prośbę naszego nauczyciela Tenzina Wangyala Rinpocze, chciałbym przedstawić trochę program zajęć w Instytucie Lishu.

Ogólne informacje o Lishu.
Instytut Lishu założył nasz nauczyciel Tenzin Wangyal Rinpocze, aby uczniowie z Zachodu mogli studiować tradycję Bon regularnie przez dłuższe okresy czasu (kilka miesięcy czy kilka lat). Instytut znajduje się w północnych Indiach, w miejscowości Kotra Kalyanpur obok dużego miasta Dehradun. Program zaczął się we wrześniu 2015 roku.



Budynek Instytutu Lishu


Program zajęć.
Rano godz. 7-8 mamy praktykę Tsa Lung i Wewnętrznego Schronienia, 9-10 nauki ze średniej hagiografii Tonpy Szenraba (Zermig), 11-12 nauki na temat sutry, 14-15 nauka języka tybetańskiego (dwa dni zajęcia dla początkujących i dwa zaawansowane), oraz dwa dni w tygodniu 15.30-16.30 nauka podstawowych modlitw Bon. O 20 robimy praktykę Szerab Ciammy i Inwokację do Jesze Łalmo.

Przez pierwsze trzy miesiące (wrzesień-listopad 2015) zajęcia prowadzi Sangmo Yangri, Tybetanka, która ma doktorat z filozofii Bonu z Uniwersytetu Waranasi. Pierwsza część poświęcona jest niższej sutrze. Od stycznia 2016 kolejne nauki na temat wyższej sutry ma prowadzić Gesze Sherab Lodro z Menri, a od marca będą nauki na temat tantry. Cały pierwszy rok poświęcony jest naukom z Dziewięciu Ścieżek Bon ze Skarbów Centralnych.

Klimat i okolica.
W tej części roku (wrzesień-październik) jest ciągle ciepło, jest też spora wilgotność. W dzień jest ok. 30 stopni a w nocy ok. 20. Dobrze, że są wiatraki w pokojach. Okolica jest bardzo ładna, Lishu leży w terenie mało zabudowanym, jakieś 20 km od dużego miasta Dehradun. Tutaj w okolicy są tylko małe wioski.

Język tybetański.
Na zajęciach z podstaw języka tybetańskiego przerabiamy alfabet: sylaby i ich łączenia. Na zajęciach z zaawansowanego tybetańskiego pracujemy nad tłumaczeniami tekstów. Z naszej 9-osobowej grupy dwie osoby chodzą na zaawansowane zajęcia.

Wycieczki.
W jedną sobotę byliśmy w Dehradun, gdzie jest spora społeczność tybetańska. Znajdują się tam klasztory różnych tradycji tybetańskich, m.in. główny klasztor tradycji Njingma – Mindroling. Wracając z wyjazdu odwiedziliśmy też klasztor Bonu – Za Mongjal (który jest pół godziny autem od Lishu). Jest to mały klasztor, którego opatem jest VII Kundol Rinpocze. W klasztorze jest w tej chwili tylko 7 mnichów. Jest to specyficzny klasztor, bo przyjmuje głównie młode osoby, które jednocześnie chodzą do szkoły. Później mogą wybrać albo zostawić klasztor i iść do szkoły wyższej, albo udać się do Menri na dalsze kształcenie monastyczne.



Nasza grupa przy dużej stupie w Dehradun.

W terminie 30 września-2 października do Lishu przyjechał Tenzin Wangyal Rinpocze, jego obecności i nauki zachęcały nas do przykładania się do studiowania. Rinpocze podkreślał rolę uczenia się i zachowania tradycji Bon. Później całą grupą wraz z Rinpocze pojechaliśmy do klasztoru Menri: mieliśmy spotkanie z Jego Świątobliwością Lungtokiem Tenpai Nyimą, Ponlobem Rinpocze, Nyimą Dakpą Rinpocze. Odwiedziliśmy klasztor mniszek i dom Lopona Sandzie Tenzina. Menri to piękne i magiczne miejsce. Wszyscy czuliśmy się tam jak w domu, dla nas wszystkich jest to niezapomniane przeżycie.



Nasza nauczycielka Sangmo Yangri z Jego Świątobliwością.

Studenci
Jest nas w tej chwili 9 uczniów: Tal (USA), Brita (Dania), Ricardo i Daniela (Brazylia), Jorge (Meksyk), Katalin i Abel (Węgry), Tiana (Francja) i ja. Wszyscy są bardzo sympatyczni i towarzyscy. Wraz z wspaniałą nauczycielką Sangmo i Gesze Thuptenem tworzymy zgrany zespół.

Pozdrowienia,
Jacek Trzebuniak, Indie 7 października 2015

Przekaż dalej

Submit to FacebookSubmit to Google PlusSubmit to TwitterSubmit to LinkedIn