Trzy Schronienia, Pięć Żywiołów

Trzy schronienia, Pięć żywiołów
Ryszard Adamiak

 22-23 października 2016

Zapraszamy na warsztaty z Ryszardem Adamiakiem instruktorem praktyk medytacyjnych tybetańskiej tradycji Bon.

Warsztaty odbędą się w malowniczym zakątku Beskidu Małego na stokach Magurki Wilkowickiej. Miejsce to jest szczególne, ze względu na bezpośredni kontakt z żywiołami oraz możliwość ich głębszego doświadczenia dzięki praktyce trzech wewnętrznych schronień, którą  wspólnie będziemy wykonywać, doświadczając uwolnienia umysłu od bagażu blokad i cierpień.

Praktyka ta jest bezpośrednią drogą prowadzącą do doświadczenia stanu umysłu, w którym pozbywamy się negatywnych emocji i traum wpływających na nasze życie, relacje i jakość funkcjonowania. Doświadczenie stanu naturalnego umysłu wsparte kontaktem z żywiołami (ziemią, wodą, ogniem, powietrzem i przestrzenią) ma głębokie działanie  rozwijające świadomość, leczące z frustracji, przygnębienia, złości, kompulsywnych zachowań czy depresji. 

Systematyczna, nawet krótka praktyka, połączona z nieformalną praktyką wykonywaną w stresującym momencie buduje poczucie osadzenia w sobie, klarowności umysłu, jedności z otaczającym światem oraz daje napęd do działania z poziomu serca. Wartość tych prostych praktyk w rozwoju duchowym oraz ich oddziaływanie na stan zdrowia fizycznego i samopoczucie potwierdzają doświadczenie praktykujących oraz liczne badania naukowe prowadzone w ostatnich dekadach przez poważne ośrodki badawcze. Opanowanie podstawowych ćwiczeń i praktyk jest dostępne dla każdego, bez względu na wcześniejsze przygotowania i reprezentowany przez uczestników system przekonań filozoficznych i wierzeń.


 

Informacje praktyczne

Warsztaty rozpoczną się w sobotę o godzinie 12:00, a zakończą w niedzielę o godz. 15:00. Prosimy o zgłoszenie uczestnictwa ze względu na konieczność rezerwacji noclegów w Chacie na Końcu Świata www.facebook.com/ChataNaKoncuSwiata/ lub schronisku PTTK na Magurce www.magurka.beskidy.pl

Spotykamy się 22 października o 11:00 w Wilkowicach na przystanku PKS Wilkowice Górne skąd zabierzemy uczestników do Chaty na Końcu Świata naszym transportem. Dla uczestników, którzy przyjadą autem dostępne są szczegółowe wskazówki dojazdu (opis poniżej). Wilkowice znajdują się przy trasie S69 Bielsko-Biała – Żywiec. Najbliższa stacja kolejowa to Wilkowice-Bystra. Z dworca kolejowego Bielsko-Biała Główna kursują do Wilkowic Górnych przewozy m. in. PKS oraz Żądło.

Trzy Schronienia, Pięć Żywiołów

W sprawach organizacyjnych, potwierdzenia uczestnictwa i rezerwacji noclegów osobą do kontaktu jest Igor Bokun Tel: 602215688, e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript., w sprawach związanych z praktyką Ryszard Adamiak Tel: 500177147 e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript..

W Chacie na Końcu Świata dostępne są dwa domki, razem 10 miejsc noclegowych w cenie 50 zł za noc.  Noclegi w schronisku na Magurce od 35 do 50 zł za noc. Osoby dojeżdżające z dalszych regionów mogą skorzystać z noclegu już w piątek.

 

Dojazd do chaty na końcu świata

Jeżeli posiadają Państwo GPS proszę wpisać: Wilkowice, ul. Harcerska (powiat Bielski, woj. Śląskie)

Miejsce docelowe to: Wilkowice, ul. Magurka Łodygowicka 14, ale nie ma tej drogi na mapach, gpsach i nawet mało kto z mieszkańców góry wie gdzie to jest (w końcu to koniec świata ;)). Jak potrzebujesz kogoś dopytać o drogę, pytaj jak dojechać do państwa Nowak albo Chrobak.

Od strony Katowic/Pszczyny/Tych: Drogą DK1 (ekspresowa na Bielsko) dojechać do Bielska-Białej i za salonem samochodowym RENAULT/FORD wjechać na nową drogę ekspresową DK52/S69 w kierunku na ŻYWIEC (drugi zjazd).

Od strony Cieszyna/Skoczowa: jadąc drogą S1, cały czas kierować się na wprost, miniemy Auchan, Makro i okolicy Castoramy. Za Castaromą jesteśmy już na obwodnicy Bielska-Białej o nr DK52/S69

Od strony Krakowa/Wadowic: jadąc drogą DK52 dojechać do Bielska-Białej, kierować się na wprost ul. Krakowską na centrum miasta, następnie zjechać na nową drogę dwupasmową S69 w kierunku Żywca (zjazd w lewo). Przejazdu nie można przegapić, gdyż nad drogą S69 prowadzi nowy most, którym przejeżdżamy

Uwaga – nowej obwodnicy mogą Państwo nie mieć na GPS. Proszę uaktualnić mapy, albo jechać zgodnie ze wskazówkami powyżej, lub zaufać GPSowi i przejechać przez centrum Bielska-Białej.

Dla wszystkich: 
Na nowej drodze dwupasmowej S69 należy zjechać zjazdem na WILKOWICE, SZCZYRK, następnie przez dwa ronda kierować się w kierunku WILKOWICE CENTRUM. Na światłach przejeżdżamy na wprost, jedziemy lekko pod górę. Po niecałych 2 km dojeżdżamy na szczyt wzniesienia, po lewej mamy małą pętle autobusową i zaraz za nią skręcamy w lewo w ulicę Harcerską (nad pętlą). Następnie proszę kierować się na wprost (w prawo odchodzi droga, która nie prowadzi do celu). Po kilkudziesięciu metrach mijamy nowy zbiornik wodny. Po kolejnych kilkudziesięciu metrach jest zakaz wjazdu „nie dotyczy mieszkańców”.

Od tego momentu mamy ok. 3 km podjazdu pod górę drogą asfaltową (w kierunku na schronisko górskie na Magurce).

UWAGA: droga ta jest wąską i z licznymi ostrymi zakrętami. Konieczne jedź swoją stroną drogi i nie „ścinaj” zakrętów. Jak nie możesz się minąć z autem naprzeciwko zjedź/cofnij się do zatoczki. Z uwagi na duże natężenie turystów pieszych i rowerowych jedź powoli, nigdy nie wiesz, kto wyskoczy z za zakrętu, szanuj dobre praktyki panujące w górach.

Po ok. 3 km, przy końcu drogi asfaltowej, po lewej stronie wybudowane są 2 nowe domy z bali, a po prawej stoi jedyny dom po prawej stronie, który jest schowany za drzewami zaraz przy drodze. Nad tym domem droga asfaltowa rozjeżdża się w prawo i do góry, po czym kończy. Wjedź w drogę w prawo i kieruj się cały czas na wprost, od tego miejsca masz już tylko 1,6 km do celu. Droga ta jest drogą leśną i wyboistą, dlatego jedź powoli, jeżeli są koleiny, w miarę możliwości jedź poza nimi, wtedy unikniesz przypadkowego zahaczenia kamienia o podwozie. Droga ta przez większość czasu opada delikatnie w dół. Po prawej stronie będziesz mijał kilka domów. Mniej więcej w połowie drogi dojedziesz do domu, który jest pomalowany na zielone, ma ciemny dach, przejedź na wprost, lewą stroną domu, droga prowadzi blisko jego narożnika. Po tym miejscu najbliższy dom, który zobaczysz będzie zwiastował, że jesteś u celu. Dojedź do miejsca, w którym jest podjazd i droga prowadzi wąsko między dwoma płotami. Jesteś na końcu świata ;). Wystarczy, że objedziesz ośrodek dokoła i wjedź do drewnianej bramy nad którą są drewniane, skręcone belki (nie da się nie zauważyć). Parking dla samochodów jest zaraz za małym domkiem gospodarczym po prawej stronie. Prosimy nie wjeżdżać autami na pole.

Dojazd w zimie: ze względu na położenie górskie, konieczne jest posiadanie łańcuchów (nawet w samochodach 4x4) oraz umiejętność ich zakładania. Sprawdź przed wyjazdem czy łańcuch na pewno pasuję na Twoje koła i czy potrafisz je założyć! Dojazd tylko na oponach typowo zimowych, opony letnie i wielosezonowe nie dadzą sobie rady, szczególnie na zjeździe po oblodzonym asfalcie. Z wyprzedzeniem wypatruj zatoczek i miejsc gdzie można się minąć z innym autem. Pierwszeństwo ma osoba jadąca pod górę (zatrzymanie się auta jadącego pod górę na lodzie, może prowadzić do tego, że już nie ruszy), jednak jak widzisz, że ktoś z góry ma kłopot wyhamować, zawczasu zjedź mu z drogi. Koniecznie opanuj hamowanie silnikiem i jazdę na biegu. Zjazd z góry na samych hamulcu stwarza bardzo duże zagrożenie. Pamiętaj, że jesteś w górach i nawet w przeciągu 1 godziny może spaść i nawiać pół metra śniegu. Nigdy nie zostawiaj wyjazdu na ostatnią chwilę. Droga jest odśnieżana, ale zdarza się, że koniec świata jest zasypany 2-3 dni. Wtedy przejechać mogą tylko samochody terenowe i quady. Lepiej sprawdzaj prognozę pogody lub zostaw swój samochód na końcu asfaltu – my Cię dowieziemy na miejsce. Przed wyjazdem sprawdź i naładuj akumulator. W górach lubi być mroźnie, a słaby, lub stary akumulator może uniemożliwić odpalenie samochodu. W baku miej zapas paliwa, i ciepłe ubranie, przede wszystkim rękawiczki. Łopata pod ręką też nie zaszkodzi. Pomyśl o miotełce do omiatania śniegu z auta – taka malutka może się połamać, warto mieć coś solidniejszego.

UWAGA: zima w górach zależy od roku, ale >20 cm śniegu możesz się spodziewać od października do maja, a od połowy grudnia do połowy kwietnia zima trzyma cały czas, nawet jak w położonym niedaleko Bielsku-Białej widać trawę.

 

Przekaż dalej

Submit to FacebookSubmit to Google PlusSubmit to TwitterSubmit to LinkedIn