Joga Śnienia

Powiada się, że praktyka jogi śnienia pogłębia naszą zdolność pozostawania świadomym, wtedy gdy jednocześnie doświadczamy czegoś: snów śnionych nocą, sennej natury doświadczeń w ciągu dnia i stanu bar-do po naszej śmierci. I faktycznie, praktyka jogi śnienia jest potężnym narzędziem przebudzenia używanym od setek lat przez wielkich mistrzów tradycji tybetańskich. Odmiennie od postrzegania snów przez zachodnią psychologię, w tybetańskim podejściu do jogi śnienia, celem ostatecznym tej praktyki jest rozpoznanie natury umysłu, czy też stanu oświecenia jako takiego.

Udzielane przez Tenzina Wangyala Rinpocze nauki jogi śnienia pochodzą z Tantry Matki (Ma Gyud), która zawiera jedne z najważniejszych cykli nauk w buddyjskiej tradycji Bon. Podczas odosobnień poświęconych tej praktyce, Rinpocze zazwyczaj omawia związki pomiędzy śnieniem, a życiem na jawie oraz pomiędzy śnieniem, a doświadczeniami pośmiertnymi. Udziela również instrukcji na temat „czterech przygotowań” do snu i na temat metod i sposobów wykorzystania tak zwanego jasnego śnienia.

Jeśli chcesz uzyskać więcej informacji:

Obejrzyj 9-minutowy film z napisami polskimi, w którym Rinpocze wyjaśnia znaczenie jogi śnienia pod linkiem: http://vimeo.com/37338760
Oraz wykład Rinpocze 98 min o jodze śnienia po angielsku tutaj.

Dokładnych informacji o jodze śnienia zaczerpnąć można z książki Rinpocze „Tybetańska joga snu i śnienia”, której wersję anglojęzyczną można nabyć za pośrednictwem internetowego Ligmincha Institute`s Bookstore&Tibet Shop. Znaleźć tam można też inne materiały wspierające tę praktykę. Wersja polska została wydana nakładem wydawnictwa Rebis.

Można też posłuchać internetowego wywiadu z Rinpocze (po angielsku), w którym mówi na ten temat – Sen jako podróż duchowa. Oto odpowiedni link: http://www.buddhistgeeks.com/2008/08/bg-083-the-yogas-of-dream-and-sleep/

O naukach jogi śnienia – wywiad z gesze Tenzinem Wangyalem Rinpocze, 19.02.2008 Serenity Ridge, USA

VOCL: W ciągu ostatnich lat, które upłynęły od wydania twojej książki na temat tybetańskiej jogi snu i śnienia, wiele razy nauczałeś tej praktyki. Co będzie głównym przedmiotem twych nauk podczas jesiennego odosobnienia ? (odbyło się ono w październiku 2008 roku)

TWR: Co do podstawowych informacji, nic nie ulegnie zmianie, ale z odosobnienia na odosobnienie zmienia się podejście do tych informacji, do tego jak znaleźć ich zastosowanie. Im dłużej ja tego uczę, a moi uczniowie i uczennice to praktykują, tym bardziej nauki stają się prostsze, bardziej bezpośrednie i efektywne. Mam nadzieję podkreślić niektóre spośród zasadniczych elementów tych nauk, ale w taki sposób, by było to bardziej przydatne i dostosowane do zachodniego stylu życia, którym żyje współczesny człowiek. Zasadniczo, podczas tego nadchodzącego jesiennego odosobnienia przekażę to co najlepsze z tych nauk, samą śmietankę.

VOCL: Co może być dobrego w uczestnictwie w takim retricie dla osoby początkującej, a co dla doświadczonego praktykującego ?

TWR: Dla praktykujących już od jakiegoś czasu jest to okazja by głębiej się połączyć i zrozumieć te nauki, tak by móc stosować je w sposób kwintesencjonalny. Mogą też rozpoznać to, co dotąd nie działało w ich przypadku oraz to, co może zadziałać teraz. Po prostu dla nich to okazja do wzmocnienia praktyki.

A dla tych, którzy przyjadą po raz pierwszy, nauki jogi śnienia mogą okazać się sposobem na odkrycie w ich życiu całych godzin czasu ukrytego w ich śnie i śnieniu, zakrytej dotąd przestrzeni, nieznanego dotychczas sposobu praktykowania. A gdy to odkryją, bardziej rozwiną się duchowo. Wielu ludzi sądzi, że nie mają wystarczająco dużo czasu na praktykę. Lecz jeśli pojawia się możliwość użycia snu i śnienia jako sposobu praktyki, to tak, jakby odkryć całe lata twojego życia, które mogą być przeznaczone na praktykę. Śpimy przez 1/3 naszego życia, czyli przez około 20-25 lat. Będąc w swej praktyce zależnym od czasu pozostającego w twojej dyspozycji w ciągu dnia, nagle odkrywasz 10 lub nawet więcej lat, które możesz wykorzystać by praktykować.

Jeżeli nie wykorzystasz tego czasu na praktykę, to będziesz go używać w sposób niewłaściwy – na sny ignorancji, na koszmary. A jeśli możesz zawładnąć tym czasem, to wtedy jest jasne, że jest to wielka okazja, by się zmienić.

VOCL: W jaki sposób angażowanie się w praktyki jogi śnienia wesprzeć może inny rodzaj medytacji wykonywany przez daną osobę ?

TWR: Wiele wykonywanych przez nas praktyk, w tym te oparte na tantrycznej wizualizacji, wymaga odczucia przejrzystości w sobie jako podstawy do ich wykonywania. Zanim na przykład przekształcimy się w dakinię tummo, angażujemy się w praktyki, których celem jest oczyszczenie naszych przeszkód i zaciemnień. Jeśli mogę poczuć się klarowniej niż wcześniej, wówczas transformację mogę przechodzić w sposób bardziej kompletny i nasycony. Uważam, że joga śnienia może być bardzo pomocna w tym aspekcie odzyskiwania klarowności.

Jest też oczywiste, że aby móc w ogóle praktykować jogę śnienia, trzeba osiągnąć pewien poziom klarowności. Z tego też powodu angażujemy się w praktyki wstępne, takie jak tsa-lung, czy oddechy oczyszczające. Musisz potrafić utrzymać jasną i otwartą uwagę w swoich czterech głównych czakrach, wtedy kiedy śpisz.

Joga śnienia sama w sobie przynosi dużo klarowności. Na przykład, gdy skierujesz uwagę do czakry serca podczas zasypiania, to jakikolwiek tkwi w sercu ból, staje się on przyczyną konkretnej manifestacji w twoim śnie. Tym sposobem, twoje sny zamanifestują się na sposób odzwierciedlający ból, który nosisz w sercu. Podczas jasnego śnienia kontaktujesz się z czakrą serca na poziomach fizycznym, energetycznym i mentalnym, aby oczyścić ten aspekt bólu. Gdy go oczyścisz i znowu skierujesz swą otwartą uwagę do czakry serca podczas zasypiania, rezultat będzie odmienny.

VOCL: Kto najbardziej się nadaje do praktykowania jogi śnienia i może osiągnąć najlepsze rezultaty w tej praktyce ?

TWR: Ludzie śpiący z pewną lekkością, mający wyraźne sny, potrafiący się odciąć wieczorem od całodniowego stresu…. Tacy ludzie najłatwiej mogą się połączyć z tą praktyką i osiągnąć dobre rezultaty.

Tłum. Jarek Kotas

Przekaż dalej

Submit to FacebookSubmit to Google PlusSubmit to TwitterSubmit to LinkedIn